Hymn

Mazurski hymn został stworzony przez Friedricha Dewischeita – członka Corps Masovia – mazurskiej organizacji studenckiej działającej od XIX wieku na Uniwersytecie w Królewcu. Oryginał został napisany po niemiecku w 1855. Hymn szybko zyskiwał na popularności. W międzywojniu, w dobie przeciągania Mazurów to na jedną, to na drugą stronę przez Niemców i Polaków, Wiktor Szeler stworzył polskojęzyczną adaptację tego tekstu. Melodia również jest inspirowana pierwowzorem, choć znacznie od niej odbiegająca. Tekst z nutami został opublikowany przez Karola Małłka w Gazecie Mazurskiej w 1923r. i czasami niesłusznie przypisuje się mu autorstwo polskiej wersji. Poniżej wstawiam zmazurzoną propozycję polskojęzycznej odsłony hymnu, niemieckojęzyczny oryginał oraz polską adaptację Szelera.

Psioter ôt Sziatków – Psiešnia Mazurów (2016)

Wszród modréch fal
Báta ribacká w jieżiora mknie dal
Ji pruje wodi cÿstó tóń,
Mazurská krżepká chłopská dłóń
Kiej naków burżi rozhucÿ szie grżniot
Swój lot
Prżispsiesá báta ji furá jek grot
Bez rozsalałéch falów splot
Ôjcÿzna to nasá, te wodi, tén las
Niech zÿjó Mazuri tén kraj pełén kras!
Zasuniáł bór…
Wznosó ptasÿnÿ zrénkowi swój chór
Ajw jégier szie skradá bez bziéle ji gaj
Bo nase Mazuri prżed jégra to raj
A kiéj do nieba podnieszies swój wzrok
Co krok
Ôbłoków szie kstałti andrujó ráz wráz
Ôjcÿzna to nasá, te wodi, tén las
Niech zÿjó Mazuri, tén kraj pełén kras!
Bez wodi ji lónd,
Zietrżów séroki ji fatki dmie prónd
Ajw w ti drogi ôjcÿżnie na zawdi chce bicz,
Ajw chce já zémrżécz i ajwoj chce zÿcz
Ajw chce já zémrżécz i ajwoj chce zÿcz
Ajw, kéndi zÿje dżielnÿ nas lud
Wszród cnót
Ji słóńce ôszwecá nas zboznÿ trud
Ôjcÿzna to nasá, te wodi ji las,
Niech zÿjó Mazuri, tén kraj pełén kras!


Wiktor Szeler – Pieśń Mazurska (1923)

Wśród modrych fal
Bata rybacka w jeziora mknie dal
I pruje wody czystą toń,
Mazurska krzepka męska dłoń.
gdy jednak burzy rozhuczy się grzmot.
Swój lot
przyśpiesza bata, szybując jak grot,
Przez rozszalałych fali splot.
Ojczyzna to nasza, te wody, ten las,
Niech żyją Mazury, ten kraj pełen kras!
Zaszumiał bór …
Wznoszą ptaszyny poranny swój chór;
Myśliwy się skrada przez łąki i gaj,
Bo nasze Mazury dla strzelca to raj.
A gdy ku niebu podniesiesz swój wzrok
Co krok
Obłoków się kształty zmieniają raz wraz,
Ojczyzna to nasza, te wody i las.
Niech żyją Mazury, ten kraj pełen kras!
Przez wody i ląd,
Wiatrów szeroki i rzeźwy dmie prąd.
Tu w tej drogiej ojczyźnie na zawsze chcę być,
Tu chcę umierać i tutaj chcę żyć,
Tu chcę umierać i tutaj chcę żyć,
Tu kędy żyje dzielny nas lud
Wśród cnót
I słońce oświeca nasz zbożny trud:
Ojczyzna to nasza, te wody i las,
Niech żyją Mazury, ten kraj pełen kras.


Friedrich Dewischeit – Das Masurenlied (1855)

Wild flutet der See,
Drauf schaukelt den Fischer der schwankende Kahn.
Schaum wälzt er wie Schnee
Von grausiger Mitte zum Ufer hinan.
Wild fluten die Wogen auf Vaterlands Seen, wie schön!
Oh tragt mich auf Spiegeln zu Hügeln, Masovias Seen!
Masovialand, mein Heimatland,
Masovia lebe, mein Vaterland!    

Wild brauset der Hain,
Dort spähet der Schütze des Wildes Spur.
Kühn dringt er hinein,
Durchwandelt die Wälder, die Felder, die Flur.
Ihr schwebenden Wolken gedenket doch mein am Hain,
Oh führt mich auf Flügeln des Windes zur Heimat ein.
Der Jugend Hain, der Seen Strand,
Masovia lebe, mein Vaterland!

Tal, Hügel und Hain,
Dort wehen die Lüfte so frei und so kühn.
Möcht’ immer da sein,
Wo Söhne dem Vaterland kräftig erblüh’n.
Da ziehen die Wolken durch Nebel grau, oh schau!
Dort lächelt auf Seen und Höhen des Himmels Blau.
Oh Heimatland, Masovias Strand,
Masovia lebe, mein Vaterland!

Strona poświęcona mazurskiej mowie, tradycji i historii